Wilgoć, temperatura, wstrząsy – główni wrogowie instrumentu. Jak chronić skrzypce na co dzień i w podróży.
Drewno skrzypiec reaguje na każdą zmianę wilgotności. Optymalna wilgotność względna wynosi 45–60%. Poniżej 35% grozi pękaniem płyt; powyżej 70% – rozmiękaniem kleju. Nigdy nie zostawiaj skrzypiec w samochodzie – ani w upał, ani w mróz.
Instrument który przetrwał 300 lat może zostać zniszczony przez jeden sezon grzewczy z suchym powietrzem. Nawilżacz to najlepsza inwestycja po smyczku.
Dla instrumentów wartościowych – wyłącznie futerały twarde z certyfikowaną odpornością na wstrząsy. Wewnątrz powinien znajdować się nawilżacz. Futerał przechowuj z dala od kaloryferów i bezpośredniego słońca.
Instrumenty smyczkowe można zabierać do kabiny jako bagaż podręczny, jeśli mieści się w luku. Przed podróżą nieznacznie rozluźnij włos smyczka. Zmiany ciśnienia w kabinie mogą powodować naprężenia groźne przy pełnym nastroju.
Sezon grzewczy (październik–marzec) to najbardziej niebezpieczny okres. Centralne ogrzewanie wysusza powietrze do poziomów poniżej 30%. Jeśli struny nagle zaczynają się rozstrajać częściej niż zwykle – zabierz instrument do lutnika na przegląd.
W naszej pracowni: Każdy instrument ze zbiorów Dom Skrzypcowego jest przechowywany w klimatyzowanym pomieszczeniu z kontrolowaną wilgotnością.