Brak nazwiska twórcy nie zawsze oznacza niższą wartość. O tym, jak ocenić instrument bez sygnatury i kiedy może okazać się lepszym wyborem niż drogi instrument z dokumentacją.
Na wartość instrumentu wpływa nie tylko jego historia i twórca, ale także jakość wykonania, walory dźwiękowe i estetyczne oraz ogólny stan zachowania. Z tych względów anonimowy instrument wcale nie musi być mniej cenny od sygnowanego dziełem znanego mistrza.
Atrybucja i certyfikat autentyczności mają oczywiście wpływ na wartość rynkową – instrument z udokumentowaną proweniencją osiąga wyższe ceny na aukcjach i lepiej trzyma wartość w czasie. Jednak dla muzyka praktyka znaczenie ma przede wszystkim brzmienie i komfort gry, a nie podpis na etykiecie.
Dobrze wykonany anonimowy instrument może wyróżniać się wyjątkowym brzmieniem – co czyni go szczególnie wartościowym dla muzyka, nawet jeśli przedstawia niewielką wartość historyczną.
Często instrumenty anonimowe okazują się lepszym wyborem ze względu na korzystniejszą cenę przy jednocześnie wysokich walorach brzmieniowych i estetycznych. Na rynku można znaleźć skrzypce wykonane przez utalentowanych, lecz mniej znanych lutników – z XVIII, XIX i XX wieku – które brzmieniowo nie ustępują dziełom uznanych mistrzów, a kosztują wielokrotnie mniej.
Dla młodego skrzypka rozpoczynającego karierę solową, dla pedagoga szukającego niezawodnego narzędzia pracy lub dla muzyka orkiestrowego z ograniczonym budżetem – dobrze wybrany anonim może być optymalnym rozwiązaniem.
Przy ocenie anonimowego instrumentu zwracamy uwagę na: cechy charakterystyczne dla danej szkoły lutniczej (sposób wycinania f-otworów, kształt ślimaka, rodzaj lakieru), jakość zastosowanych materiałów, stan zachowania i poziom dotychczasowych napraw oraz – co najważniejsze – walory brzmieniowe. Doświadczony lutnik często potrafi określić region pochodzenia i przybliżony wiek instrumentu na podstawie samych cech rzemieślniczych.
Anonimowy instrument warto wcześniej poddać ocenie profesjonalnego lutnika. Może okazać się, że "anonim" jest w istocie dziełem konkretnego warsztatu, który po prostu nie sygnował swoich instrumentów – lub że posiada nadzwyczajne walory brzmieniowe niewidoczne na pierwszy rzut oka.
W Dom Skrzypcowym: Każdy instrument – sygnowany czy anonimowy – przechodzi pełną ocenę lutniczą i jest opisany pod kątem cech, brzmienia oraz historii. Anonimowość nie jest dla nas wadą, lecz częścią opowieści instrumentu.